![]() |
| Rodzianice |
W mitologiach narodów świata wszystkie boginie losu były prządkami i tkaczkami. Na Rusi była to bogini Mokosz. Warczenie kołowrotka zapowiadało jej wizytę, a jej obecność w chacie była pewna, gdy podczas drzemki prządki, wrzeciono samo się obracało. Wierzono, że boginki losu - Rodzianice, zaraz po urodzeniu się dziecka, odmierzały długość nici jego życia.
Cechy bogiń losu, przejął też pająk - tkacz. Powszechnie znaną ozdobą bożonarodzeniową w wiejskich chatach był pająk, zrobiony ze słomy nawlekanej na nici. Taki pająk zawieszony w domu weselnym, był wróżbą szczęścia dla nowożeńców i stanowił sferę sakrum.
Wśród duchów nawiedzających domy, posługujących się tkackimi narzędziami kobiet, były też istoty uosabiające zmarłych przodków: Domowego, Kikimorę, Dworowego. Spotkanie z duchem łaźni – Bannikiem, mogło nawet uśmiercić prządkę. Perepłut, nićmi plątał ludzkie losy. Przejęcie narzędzi tkackich przez te demony, oznaczało ich władzę nad ludźmi i było wróżbą przyszłych wydarzeń, ale przekupienie ich darami wróżyło bogactwo. Zjawa zajmująca się przędzą, mogła zapowiadać śmierć domowników lub ich dobytku. Złą przepowiednią były nici poplątane, porwane. Pozostawiając przęślicę duchom, spodziewano się wróżby o dalszym losie rodziny.


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz