sobota, 7 października 2023

Lniana koszula

 


Soroczka

Ukraina dzięki swemu niezwykle rozwiniętemu dziedzictwu symbolicznemu, łączyła w jedno, fenomen kultury duchowej i materialnej. Tradycyjny strój ludowy oprócz swoich właściwości praktycznych niósł z sobą szereg informacji o jego właścicielu takich jak płeć, wiek, miejsce zamieszkania, przynależność etniczną, wyznanie, pozycję społeczną.
Nazwą soroczka określano na Ukrainie płócienną koszulę, ozdabianą zazwyczaj haftowanymi ornamentami. Ustna twórczość narodu ukraińskiego przechowała do dzisiejszych czasów mnóstwo baśni, przysłów i pieśni, w których wspominana jest soroczka – wyszywanka. Wyszywanka była symbolem rodowej pamięci, przekazywano ją z pokolenia na pokolenie i traktowano jak rodzinną relikwię. Każdy wyszyty symbol miał swoje znaczenie, chronił  przed niebezpieczeństwem i złym okiem. Słowianie zdobili swoją odzież w symbole ochronne zwane обереги, a wyszywaniu towarzyszyły rytualne pieśni. Do haftowania najlepszy był czwartek, więc koszulę wyszywaną w czwartki uznawano za silny talizman, który chronił jej właściciela przed chorobami i miał zapewnić długie i szczęśliwe życie. Szczególnym rodzajem haftu charakteryzowała się koszula ślubna, która miała chronić młodych przed urokami. Często przechodziła z matki na córkę i wnuczkę.

Rubacha

Rubacha to koszula Białorusinów, podstawowy ubiór ludu wiejskiego. Jej krój, kolorystyka, a przede wszystkim motywy zdobnicze, mają swoje korzenie w XIII – wiecznej koszuli noszonej na Rusi Kijowskiej. Cechą tego stroju, jest jego ścisły związek z obrzędowością i zwyczajami ludu. Wykształcił się zbiór zasad, dotyczących odpowiedniego ubioru do określonego dnia bądź okresu w kalendarzu obrzędowym Białorusinów. Na przykład w poście chodzono w stroju paścianym (postnym), uszytym bez elementów o barwie czerwonej. Największą wagę przywiązywano do zdobienia rękawów, co wiązało się z wiarą w magiczną siłę ornamentu czerwonych rombów, mającego wedle wierzeń ludowych, chronić kobiecą dłoń przed złymi duchami i zapewniać siłę do pracy. Ludowe przysłowie głosi:" Русская рубаха без цветных ластовок не живет” - koszula bez wyszywanek nie ma siły magicznej. Wierzono, że nawarstwienie tkaniny, gdzie siłą rzeczy pojawiały się podwójne szwy, węzły, krzyżujące się wzory, zabezpieczało przed siłami nieczystymi, niemogącymi się przez te przeszkody przedostać. Szyjąc, szeptano nad węzłami zaklęcia, potegując ich magiczną moc.

Śmiertelnica

Tkaniny lniane obdarzone były specjalnym znaczeniem, także w chwili przejścia ze świata żywych do świata umarłych. Jak wszystkie obrzędy przejścia tak i zgon oraz pogrzeb, wyrażany był przez obecność zasłony izolującej zmarłego od żywych. Jego status wyznaczała koszula uszyta z białego płótna. Wierzono, że pomagała przejść w zaświaty i ułatwiała tę wędrówkę.
Szycie śmiertelnej koszuli odbywało się inaczej niż codziennej. Podczas szycia igłę wbijano zawsze w kierunku przeciwnym - od siebie, a pojedynczego, luźnego szwu znajdującego się tylko na prawej stronie koszuli, nie kończono supłem. Tak wykonana śmiertelnica miała symbolicznie uwolnić duszę zmarłego i pomóc w rytualnym przejściu. Dlatego musiała być możliwie jak najluźniejsza, pozbawiona wiązań i supłów.
W polskiej tradycji ludowej, zmarłego ubierano w lniane odzienie od stóp do głów. W koszulę zwaną czeheł, śmiertelnica, żgło lub gzło. Ponadto w spodnie i czapkę - duchenkę, stopy okręcano onucami. Zmarłą ubierano również w śmiertelną koszulę oraz spódnicę i zapaskę. Na głowę zakładano chustkę lub czepiec, na plecy chustę, rąbek lub rańtuch. Ważne było aby ubranie kobiece było nowe i całe - „bo się familia rozproszy”.
Zgon naturalny - ze starości, interpretowano jako rozwiązanie. Wyrażało się ono symbolicznym otworzeniem przejścia między światami, a w rzeczywistości polegało na rozpinaniu ubrania, rozwiązywaniu troków, rozplataniu włosów. Usuwaniu wszelkich splotów mogących przeszkodzić w przejściu.  Jej biały kolor symbolizował wieczność i bezgraniczność oraz smutek i bezruch bo dawniej był kolorem żałoby.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Len - święta roślina Słowian

  Obrus tkany przez Mariannę. Len w czasach przedchrześcijańskich był dla Słowian wschodnich rośliną świętą. Wierzono, że powstał za sprawą ...